Wraca Jaś z przedszkola. Gęba…

Wraca Jaś z przedszkola. Gęba cała podrapana. Aż przykro patrzeć. Matka w lament:
– Co się stało Jasiu?
– Tańczyliśmy wokół choinki, trzymając się za rączki. Dzieci było mało, a jodełka duża.

Pani pyta dzieci: – Powiedzcie…

Pani pyta dzieci:
– Powiedzcie mi dzieci jakieś zwierzątko na A.
Jasio wstaje i mówi:
– A może to karp?
– Nie Jasiu, siadaj. No dobrze powiedzcie mi teraz zwierzątko na B.
Jasio na to:
– Być może to karp?
– Jasiu za drzwi!
Jasio wychodzi.
– Powiedzcie mi teraz zwierzątko na C.
Nagle drzwi się otwierają i Jasio mówi:
– Czyżby to był karp?

Mówi Jaś do Małgosi: -…

Mówi Jaś do Małgosi:
– Małgosiu, stań na drabince to ci dam 5 zł!
Małgosia stanęła na drabince i krzyczy do mamy:
– Mamo, Jaś mi dał 5 zł bo stanęłam na drabince.
– Małgosiu, Jaś chciał ci zobaczyć majteczki.
Na drugi dzień Jaś z kolegami mówią:
– Małgosiu, stań na drabince to ci damy po 3 zł.
Małgosia znów stanęła na drabinkę i krzyczy do mamy:
– Mamo, Jaś z kolegami dali mi po 3 zł, bo stanęłam na drabince!
– Małgosiu, Jaś z kolegami chcieli ci zobaczyć majteczki.
– A ja ich wykiwałam, bo dzisiaj nie nałożyłam majteczek!

Mały Jasiu budzi się w środku…

Mały Jasiu budzi się w środku nocy i jest przestraszony. Idzie do pokoju mamy i widzi, że ona stoi nago przed lustrem. Pociera swoje piersi i mruczy:
– Chcę mężczyzny, chcę mężczyzny.
Skonsternowany Jasiu wraca do swojego pokoju. Następnej nocy dzieje się to samo. Trzeciej nocy Jasiu budzi się, idzie do pokoju mamy, patrzy, a tam z jego mamą leży facet. Prędko biegnie do swojego pokoju, zdejmuje piżamkę, pociera swoją klatkę piersiową i mruczy:
– Chcę lowelek, chcę lowelek.

Przychodzi ksiądz po kolędzie…

Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje Jasiowi standardowy zestaw pytań:
– A ile masz lat?
– Siedem…
– A do kościółka chodzisz ?
– Chodzę…
– Co niedziela?
– Co niedziela…
– Z całą rodziną?
– Z całą…
– A do którego?
– Do Carrefoura…

Nauczycielka próbuje nauczyć…

Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Pyta:
– Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, to jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?
– Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. – odpowiedział Michał.
– To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A ty, Krzysiu jak byś zapytał? – zwróciła się do innego ucznia.
– Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
– Lepiej, Krzysiu ale użycie słowa „toaleta” przy stole nie do końca jest właściwe. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co Jasiu odpowiedział:
– Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.

Pani od języka polskiego pyta…

Pani od języka polskiego pyta Jasia:
– Jeżeli powiem jestem piękna, to jaki to będzie czas?
– Z całą pewnością przeszły.

1 61 62 63 64 65 78