Przychodzi Baca do spowiedzi,…

Przychodzi Baca do spowiedzi, zaczyna się spowiadać i mówi:
– Proszę księdza ukradłem łańcuch.
Ksiądz pyta:
– Jaki?
Na to baca:
– Taki zwykły, trzy metrowy.
– A co było na końcu tego łańcucha?
– Krowa…

Wraca baca z Krakowa do…

Wraca baca z Krakowa do Zakopanego autostopem i mówi do kierowcy:
– Panocku, ale teroz to som casy. Kaj chces to wos zawiezom, zawiezom wos do hotelu, jeść dadzom, przenocujom i jeszcze dutków dadzom.
Kierowca pyta:
– Baco, wam się tak zdarzyło?
– Mnie nie, ale mojej córce to cęsto.

Przychodzi baca do ubikacji….

Przychodzi baca do ubikacji. Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte. Zniecierpliwiony zapytuje:
– Je tam kto?
W odpowiedzi dochodzi go zduszony głos:
– Tu się ni je, tu się sro!

– Baco, gdzieście się nauczyli…

– Baco, gdzieście się nauczyli tak drzewo rąbać?
– Na Saharze.
– E, baco, kłamiecie! Przecież Sahara to pustynia.
– No, teraz to już pustynia.

Tatry. Mgła jak mleko. Przy…

Tatry. Mgła jak mleko. Przy szlaku siedzi baca z turystą. Ćmią fajeczkę i papierosa:
– Oj baco, baco…
– Łoj turysto, turysto…
– Oj lubicie wy owieczki, panie baco, lubicie…
– Łoj, łodwalcie się! Nie trza było leźć w góry w tym kozuchu, panie turysto…

Turysta wybrał się w góry. Po…

Turysta wybrał się w góry. Po drodze zatrzymał się przy studni. Widniał na niej napis: STUDNIA BEZ DNA. Turysta wrzucił kamień i nasłuchuje… Nic. Wrzucił większy kamień… Nic. Wrzucił taki duży kamień, nasłuchuje… Nic. Nagle do studni wskoczyła koza. Zdziwił się wielce, ale ruszył dalej w góry. Wracając napotkał bacę przy studni. Baca pyta:
– Panocku nie widzieliście mojej kozy?
– Widziałem, wskoczyła do studni.
– Jak to wskoczyła, jak była do takiego duuużego kamienia uwiązana?!

Wychodzi baca przed chałupę,…

Wychodzi baca przed chałupę, przeciąga się i woła:
– Jaki piękny dzionek!
A echo z przyzwyczajenia:
– …mać, mać, mać…!

– Baco, a co trzeba zrobić,…

– Baco, a co trzeba zrobić, jak się w górach spotka głodnego niedźwiedzia?
– Nic nie musita robić, on już syćko za wos zrobi…

– Baco, jak tam wasz nowy…

– Baco, jak tam wasz nowy sołtys?
– Jeszcze żem go po trzeźwemu nie widzioł.
– Co tak pije?
– Nie on, jo…

Brzydka wczasowiczka wysiada z…

Brzydka wczasowiczka wysiada z pociągu – juhas ma ją zaprowadzić na kwaterę – idą – nagle juhas wciąga wczasowiczkę w kosodrzewinę i wykorzystuje. Pani bardzo zadowolona pyta:
– Podobam się Tobie?
– Niespecjalnie, ale źle się chodzi po turnickach kiedy styrcy…

1 18 19 20 21 22 78