Przychodzi facet do lekarza…
Przychodzi facet do lekarza cały pogryziony, lekarz się pyta:
– Co się panu stało?
– Przyszedłem trzeźwy do domu i pies mnie nie poznał.
Przychodzi facet do lekarza cały pogryziony, lekarz się pyta:
– Co się panu stało?
– Przyszedłem trzeźwy do domu i pies mnie nie poznał.