Nauczyciel na lekcji polskiego…
Nauczyciel na lekcji polskiego pyta się Jasia:
– Jaki to czas? Ja się kąpię, ty się kąpiesz, on się kąpie…
– Sobota wieczór, panie profesorze.
Nauczyciel na lekcji polskiego pyta się Jasia:
– Jaki to czas? Ja się kąpię, ty się kąpiesz, on się kąpie…
– Sobota wieczór, panie profesorze.
Mama pyta Jasia:
– Brałeś prysznic?
– Jak coś zginie to zawsze na mnie.
Tata pyta Jasia:
– Gdzie jest twoje świadectwo?
Jasiu odpowiada:
– Koledzy ze szkoły mi ukradli i już go nie mam…
– Myślisz, że jestem na tyle głupi, żeby uwierzyć w to kłamstwo?
– Jakie kłamstwo?
– Że ty masz kolegów