Mama gotuje obiad, a tu nagle do…
Mama gotuje obiad, a tu nagle do kuchni wpada Jasiu i zaczyna marudzić:
– Mamo, kup psa…
– Nie przeszkadzaj, nie kupię!
– No, proszę, kup!
– Nie, nie chcę! Idź na podwórko i tam komuś sprzedaj.
Mama gotuje obiad, a tu nagle do kuchni wpada Jasiu i zaczyna marudzić:
– Mamo, kup psa…
– Nie przeszkadzaj, nie kupię!
– No, proszę, kup!
– Nie, nie chcę! Idź na podwórko i tam komuś sprzedaj.